Home Anonse Katalog firm Prasa Randki
Imieniny: Celestyny, Iwony, Piotra Twoje menu [Zaloguj się] 

 

Flash

 

Reklama

 

Prasa

Ocena: (Oceń klikając na ilość gwiazdek)
 Drukuj artykuł...  A | a 
 

Kobieta jest jak Azja...

fot. Karol Kalinowski18 sposobów na to jak zrozumieć kobietę?


Kobieta jest jak Azja...
nie można jej odkryć do końca.


Pewnego dnia wkroczyłyśmy w uczelniane światy w poszukiwaniu odpowiedzi na fundamentalne pytanie: Jak zrozumieć kobietę? Po kilku ostentacyjnych odpowiedziach: "Nie da się ich zrozumieć!" traciłyśmy już nadzieję.... Jednak w końcu znaleźli się przedstawiciele płci przeciwnej, którzy zareagowali nie tylko śmiechem.

 

Jeżeli facet zrozumie kobietę, to ona się od razu zmienia i dalej pozostaje niezrozumiana. Bezpieczniej i wygodniej jest jej nie rozumieć.
Grzesiek, III rok matematyka stosowana PG

Tego się nie da zrobić (stanowczo).
Igor, III rok, AGH

Aby zrozumieć swoją dziewczynę potrzebne są dwie inne kobiety. Kobieta - tłumacz i jeszcze jedna dla porównania - kochanka.
Tadeusz, I rok filologia polska

Kobieta myśli i zachowuje się zawsze odpowiednimi schematami. Źeby ją zrozumieć wystarczy długie przypatrywanie się jej osobie i zachowaniu. Nie znaczy to, że wszystkie kobiety zachowują się w danej sytuacji identycznie, ale można zauważyć właśnie pewne schematy... i po tym możemy spostrzec, że kobieta to lubi, a tego nie. To tak w skrócie. Łukasz, IV rok, Informatyka


Istnieje taka książka pt. "Jak facet rozumie kobietę". Wiecie z czego się składa? Z samej okładki! Po prostu nie ma recepty na zrozumienie kobiety, tak samo jak do końca nie można pojąć drugiej osoby.
Jan, II rok, architektura PG

Przez całe życie mężczyzna przybliża się, oddala. Tak naprawdę nigdy nie osiągnie celu - nie rozgryzie kobiety.
Paweł, III rok historia UG

Nie da się zrozumieć kobiety - próbowałem, nie wyszło. Odmienność na to nie pozwala. Nigdy nie byłem w związku i nie zamierzam. Jeśli jednak człowiek nie chce mieć myśli samobójczych, to może lepiej nie żyć w osamotnieniu...
Tomasz, III rok, historia

Kobietę trzeba kochać, nie rozumieć!
Marek, II rok Wydz. Mechaniczny

Zrozumieć, czyli wiedzieć co myśli i czego pragnie - to nie możliwe. Osiągalne jest tylko danie wrażenia zrozumienia.
Tomek, IV rok, Akademia Ekonomiczna

Kobietę należy akceptować, a nie próbować zrozumieć. Wybaczać i iść na kompromis, oczywiście bez przesady. Wydaje mi się, że istnieje coś takiego jak kategoria damskiego komplikatora. To sposób myślenia kobiety, który wszystko utrudnia, wyolbrzymia, czyni niemożliwym. Moim zdaniem warto jest porozmawiać z jakąś starszą kobietą z doświadczeniem. Jeśli czegoś nie wiedziałem, pytałem mamę. Ona zawsze potrafiła udzielić mi rad. Być może dlatego jestem już 4 lata z dziewczyną.
Marcin, III rok administracji i II ekonomii

Ale nie da się zrozumieć kobiety, to niewykonalne. Kwestia doświadczenia.
Kuba, IV rok, informatyka

Ja rozumiem kobietę lepiej, gdy wypiję sobie browarka (śmiech). Mieszkam z dwiema kobietami na stancji. Dogadujemy się świetnie - one gotują, ja sprzątam. Wiem, że one oczekują ode mnie jakiegoś zaangażowania.
Przemek, I rok Wydz. Mechaniczny

Nie rozumiem kobiet, spytaj mojej dziewczyny. Generalnie to zależy o co jest nieporozumienie, kobiety mają swoją interpretacje pewnych sytuacji, a faceci swoją. Również kobiety nie rozumieją mężczyzn i awantura gotowa. Sposób wyjścia to próba wyjaśnienia sobie skąd się to bierze i następnym razem nie będzie problemu. Kobiety nam nie mówią co mamy zrobić, żeby je lepiej zrozumieć, a my nie jesteśmy duchami świętymi, to skąd mamy wiedzieć jak nie od nich? Najczęściej nic nie mówią.
Marcin, III rok, Akademia Ekonomiczna

Ten sposób jest prosty: staram się patrzeć przez jej perspektywę. Poznaję źródło złych emocji, które nią kierują i jakoś to wszystko rozwiązuję. Z Kariną jestem już 2 lata.
Krzysztof, V rok filologia polska

Ja po prostu ją rozumiem. A jeśli dochodzi między nami do nieporozumień, to ewakuuję się do domu. To taka moja "reakcja ucieczkowa". Gdy emocje już opadną - wracam i łatwiej możemy dojść do jakiegoś kompromisu.
Tomek, II rok administracji


Nie znam odpowiedzi na to pytanie, wydaje mi się ,że jest to bardzo trudne, ale tak samo jest w druga stronę w sumie, co wynika z różnic miedzy mężczyzna a kobietą. Ja wiele razy miałem problem ze zrozumieniem kobiet, część przypadków wynikała pewnie z mojej winy, ale spora, a nawet większa część z tego, że kobieta sama nie wiedziała czego chce. I to jest częsty problem.
Łukasz, IV rok, informatyka


Hmmmmmmmm....trudne pytanie. Chyba należy podejść do tematu od strony socjologiczno-psychologicznej, pomijając znaczenie płci, a skupiając się na indywidualnych cechach jednostki, czyli innymi słowy należałoby zagłębić się w poznanie osobowości danej kobiety uciekając od uogólnień. Czyli inaczej nie da się generalnie zrozumieć kobiety, można zrozumieć: Zosię, Kasię, Anię, ale każdą trzeba traktować jednostkowo.
Łukasz, IV rok, Ekonomia, AGH

Kobietę można zrozumieć tylko pozbywając się własnego egoizmu. Głównym problemem mężczyzny jest egoizm i chęć panowania. Mężczyzna musi pojąć, że powinien kobiecie służyć. Jeżeli będzie praktykował to w życiu, nie będzie miał problemu z jej rozumieniem. W gruncie rzeczy kobieta jest taka sama jak mężczyzna, tylko o 30 % słabsza.
Jan Łątkowski, pracownik naukowy

Jak widzimy metody są różne. Jednak czyż czasami nie warto sięgnąć po ten najstarszy i najprostszy sposób porozumienia jakim jest konwersacja? Być może najlepszą radą jest: porozmawiaj z nią! Kobiety (czasami) także potrafią słuchać...


Pytały: Dorota Michalska, Patrycja Murawska oraz Agnieszka Nowak

    
CMS - ACMS - GWPE ver.6.65    © 2007-2011 by www.dzielnica.pl All right reserved.   Zaloguj się   
Praca
Szukam pracy - Polska - Europa
bez bik
finanse kredyty i pożyczki bez BIKU
donice plastikowe
Barends ogrody
Tlen
Biuro rachunkowe Krotoszyn
Profesjonalna księgowość
Newsletter

Grupit.pl



Otrzymuj na bierząco informacje o ofertach promocyjnch, cenowych bezpośrednio na swój adres e-mail...

ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ! ZA DARMO!

Kupuj tanio, Sprzedawaj bez prowizji...
Facebook
Google +1
Panel "Społecznościowy"
(dla Facebook, Google, Dig,
i innych serwisów społecznościowych
)