29.01.2005 r. policjanci sopockiej komendy przy ul. Bohaterów Monte Cassino wylegitymowali trzech mężczyzn: Grzegorza R. - lat 34, Rafała W. - lat 30 i Krzysztofa H. lat 38. Wszyscy są mieszkańcami Gdańska. Przypadkiem podczas legitymowania u jednego z tych mężczyzn - u Grzegorza R. funkcjonariusze znaleźli narkotyki. Policjanci zgodnie z procedurą
poinformowali posiadacza narkotyków. że zostaje zatrzymany. Mężczyźna wyraźnie nie zamierzał spędzić nocy w areszcie, więc postanowił „ratować się” w dość nietypowy sposób. Powiedział do jednego z policjantów: „Daj spokój” i rzucił na przednie siedzenie 100 - złotowy banknot. Funkcjonariusz nadal trzymając się przepisów, odpowiedział zatrzymanemu, że jest to kolejne przestępstwo, jakiego się dzisiaj dopuścił. Tymczasem Grzegorz R. z nonszalancją rzucił na siedzenie kolejny banknot 100- złotowy mówiąc: „Daj spokój, nie było mnie tu”. Narkotyki oraz dwa 100 - zlotowe banknoty zostały przez policjantów zabezpieczone jako dowody rzeczowe, zaś Grzegorz R. został zatrzymany. Odpowie za posiadanie narkotyków oraz za „usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych”.
Nieudany handel
Pod koniec stycznia policjanci Sekcji Kryminalnej podczas rutynowej kontroli zatrzymali w Sopocie pod jednym z klubów 23 -letniego Jarosława P., który posiadał przy sobie dziewiętnaście tabletek extasy, trzy woreczki z amfetaminą i woreczek z haszyszem. W toku prowadzonego w tej sprawie postępowania, po zgromadzeniu wszystkich dowodów winy zatrzymanego, komenda zwróciła się do Prokuratury Rejonowej w Sopocie z wnioskiem o zastosowanie wobec zatrzymanego tymczasowego aresztu na 3 miesiące. Sad przychylił się do wniosku prokuratury i Jarosław R. trafił do aresztu.